Luty 9, 2016

Słońce, muzyka, bikini. 7 dni nieba na ziemi

Z tego wpisu dowiesz się:
- Czym jest Ultra Party Camp
- Kiedy grzeczne dziewczynki stają się niegrzeczne
- Którędy wiedzie droga do raju
- Kogo możesz spotkać przed koncertem Armin van Buurena

Nie ma czasu do stracenia

Życie składa się z trudnych wyborów. Wiem że to banalne, ale wszystko to, co dzieje się wokół nas dzisiaj, zaważy o tym, co będziemy wspominali jutro. Zasada niby prosta jak budowa cepa, a jednak wiele osób zamiast czerpać z życia pełnymi garściami, z biegiem lat rozpoczyna nudną wegetację aż do – wybaczcie – usranej starości. Być może zabrzmię jak stetryczały rencista z kolejki w ZUSie, ale młodość musi się wyszaleć. I już! To czas adrenaliny, kofeiny i seksu. Jeśli serfujecie właśnie po sieci w poszukiwaniu wakacyjnej inspiracji na odcięcie się od codziennych obowiązków, to chciałbym zaproponować event, który Wam w tym pomoże. Mam na myśli Ultra Party Camp, czyli zorganizowany wyjazd do słonecznej Chorwacji w imprezowym stylu.

Kilka uwag zanim zacznę:

  • Brałem udział w tym wydarzeniu w 2014 roku. Nie będę jednak opisywał dokładnego przebiegu – co, gdzie i jak – ponieważ szczegóły znajdziecie na stronie organizatora Ultra Party Camp.
  • Nie wnikam w szczegóły mojego wyjazdu. Ale nie dlatego, że nie chcę się nimi dzielić – szkoda czasu na zanudzanie Was detalami, ponieważ nie maja one większego znaczeniu w tym, co chcę Wam przekazać.
  • We wpisie wypunktowałem jedynie pozytywne rzeczy, które mogą (chociaż nie muszą) spotkać Was w czasie wyjazdu. Zakładam jednak, że przeżyjecie dużo, dużo więcej niż ktokolwiek jest w stanie sobie wyobrazić.
  • Obiecuję że będzie krótko, zwięźle i na temat.

Czas start.


 W końcu ruszysz na konkretny melanż ze swoją ekipą

Imprezowe wyjazdy nie zdarzają się często. A przynajmniej nie takie. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale zazwyczaj na wakacje lata się w kilka osób, osiada gdzieś na plaży i sączy się drinki do końca urlopu. Tutaj sprawa wygląda inaczej. Ogarniasz na wyjazd najbardziej imprezowych znajomych. Podstawowa zasada – nudziarzy, narzekaczy i męczenników świata zostawiasz pod parafią! Nie będą Ci do niczego potrzebni. Pakujesz do torby ciuchy, kosmetyki… i alko. To nie będzie spacerek po parku. Na dzień przed ustalona datą wyjazdu zdajesz sobie sprawę, że w natłoku miliona spraw i obowiązków, jak rzadko kiedy zapomnisz o wszystkich upierdliwościach życia codziennego. Ultra Camp zweryfikuje w końcu ile są warci – i ile naprawdę mogą wypić – imprezowicze z Twojego otoczenia.

IMG_20140711_081359


W czasie 20-godzinnej jazdy prześpisz może kilka godzin

Przeżyłeś już prawdziwą imprezę w autokarze? Nie, nie mówię o ostatniej pielgrzymce, na której ściskałeś różaniec odmawiając Maryśkę w gronie kilkudziesięciu uświęconych emerytek. Mówię o jeździe na maksa, gdzie zdasz sobie sprawę, że w autobusie naprawdę można tańczyć. Najczęściej w autokarach Ultra Camp panuje jedna zasada: „Albo głośno, albo k…a wcale”. I to właśnie w myśl tej zasady upłynie Ci podróż z Polski do Chorwacji.

IMG_1032


Strzelisz sobie niezapomniane foto na pamiątkę

Jazda autokarem, w porównaniu do podróży samolotem, ma pewne atuty. Niezależnie od miejscowości, pory dnia lub nocy, samopoczucia, zawsze możesz spojrzeć za okno i na własne oczy przekonać się jak piękna jest Europa. Co kilka godzin organizowane są postoje na rozprostowanie nóg (jeśli nie tańczyłeś w środku). Im bliżej Chorwacji, tym ładniejsze widoki zaczną Cię zachwycać. Sama jazda daje więc okazje to uwiecznienia niepowtarzalnych chwil na wspólnych zdjęciu z ekipą.

10549798_10201455718394165_6714386725786956381_o-1-2


Po zakwaterowaniu zauważysz, że za oknem rosną palmy

Palmy nie są niby czymś super wyjątkowym, ale gdy pomyślisz o nich dłuższą chwilę, dotrze do Ciebie w jak egzotycznym miejscu się znajdujesz. Taki widok automatycznie odcina Cię od wszystkich ponurych myśli przywiezionych z Polski (jeszcze w czasie podróży jeszcze się ich nie pozbyłeś/aś).

IMG_1027


Szybko stwierdzisz, że jesteś w niebie na ziemi

Chorwacja to namiastka raju. Dostrzeżesz to za każdym razem, gdy wyruszysz na plażę. I nawet panujący w lipcu i sierpniu upał przestanie Ci doskwierać, gdy tylko zamoczysz nogi w morzu. Bywałem już na innych plażach Europy, ale chorwackie słońce opala inaczej, powietrze jest pachnie lepiej, a piasek grzeje mocniej. Przetańczysz dnie i noce w klubach na plaży. Przeżyjesz piana party w basenie, w ludzie wokół Ciebie będą najlepszymi towarzyszami Twojego szaleństwa.

IMG_0949

Zdjęcie 20.07.14 00 10 07

Zdjęcie 15.07.2014, 17 01 27


Spotkasz postaci z bajki „Gdzie jest Wally?”

Nie znasz dnia ani godziny. Tę parkę z kreskówki spotkałem na 5 minut przed występem Armina van Buurena.

IMG_0919


Jeśli jesteś dziewczyną, staniesz się niegrzeczna

Drogie Panie – jakkolwiek źle to nie zabrzmi – tam naprawdę pokażecie na co Was stać, a faceci w końcu poznają Waszą prawdziwą naturę 😉

Zdjęcie 17.07.2014, 13 48 58


Jeśli jesteś facetem, kumple będą Ci zazdrościć

„Sorry, Panowie – te panie są ze mną.”

IMG_0986


Przekonasz się, że można pływać i tańczyć jednocześnie

W czasie mojego pobytu organizatorzy zrobili nam miłą niespodziankę i zabrali nas na Secret pool party. Pewnego poranka ściągnięto nas sms-em w ustalone miejsce, gdzie już czekały autokary. Wsiedliśmy do imprezowozów i ruszyliśmy. Nikt nie wiedział dokąd jedziemy. Wywieziono nas 40 minut drogi od kwaterunków. Na miejscu okazało się, że trafiliśmy na piękne wybrzeże wyspy Novalja, gdzie przy świetnym hotelowym basenie uskutecznialiśmy wspomniane pool party. Popijając oczywiście chłodne drinki i bujając się w rytm house’u.

IMG_1005


Spotkasz znanego blogera i staniesz się gwiazdą

Podszedł do mnie jakby znienacka i zaczął zadawać pytania. Wtedy nie wiedziałem jeszcze, że to Wapniak. Nie znałem gościa. Rozmowa wyszła z jajem, a kilka tygodni później znajomi napisali mi, że jestem sławny 😉 Poniżej zamieszczam wspomnianą rozmowę i od razu uprzedzam:

  • Nie byłem na żadnych prochach, co sugerowali internauci w komentarzach. Ja naprawdę jestem taki pobudzony na trzeźwo.
  • Wywiad jest sprzed prawie dwóch lat, więc dzisiaj wyglądam już nieco lepiej (you know what I mean) 😉 Ale do tego, jak zmieniła się moja sylwetka przez ostatnie kilkanaście miesięcy, wrócę na pewno w innym, osobnym wpisie na blogu.


Nabierzesz apetytu na więcej

To prawda że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Dobrze obrazuje to fotka z moją big kanapką, z którą walczyłem na godzinę przed całonocną imprezą. Możecie trzymać mnie za słowo, ale jestem pewien, że po kilku dniach szaleństwa w słonecznej Chorwacji będziecie chcieli tam wrócić.

sandwich


Mógłbym tak wyliczać bez końca. Nie czekajcie z planowaniem wakacji na ostatnią chwilę. Skrzyknijcie ekipę, ustalcie termin, kupcie bilety i już teraz zacznijcie przygotowywać się do wyjazdu. Ćwiczcie w klubach Waszą wytrzymałość na ciąg imprezowych wieczorów, żeby się nie okazało, że po kilku godzinach jesteście zmęczeni 🙂 I nie zapomnijcie dać znać w komentarzu jakie Wy polecacie miejsca na wariackie wyloty. Z chęcią przyjrzę się każdej opcji, ponieważ wciąż mam do zagospodarowania wakacyjne okienko urlopowe.

Trzymajcie się zdrowo, seksownie i bezpiecznie!

#najwer