Kwiecień 24, 2016

STARE, ALE JARE – RETROGRALNIA WE WROCŁAWIU

Absolutnie pierwszy vlog w moim życiu, który nagrałem poza domem. Nie miałem wtedy żadnego pomysłu, jak i o czym chcę opowiedzieć. Wiedziałem tylko, że posiadam małą kamerkę z szerokim kątem i powinienem wykorzystać tę szansę.

Czas na setkę

Kiedy patrzę na ten materiał po 7 miesiącach vlogowania, widzę jak duży progres zrobiłem. Dziś nie ma już mowy o gadaniu od rzeczy (no dobra, wciąż mi się to zdarza, ale rzadziej:). To także jedyny materiał, w którym pojawia się tzw. „setka”, czyli dłuższa wypowiedź innej osoby, w miarę ładnie usadzonej przed kamerą. „Setka” ze współorganizatorem wpadła mi do głowy jakby z automatu, ponieważ przez lata nagrałem setki „setek” wspólnie z operatorami regionalnej telewizji, w której pracowałem. Nie potrafiłem więc wymyślić wtedy nic bardziej sensownego.

„Retrogralnia” to cykliczna impreza, która odbywa się we Wrocławiu. Organizatorem tego eventu był znajomy mojego przyjaciela. I jak tak zerkam na film z lekkim uśmiechem na ustach, myślę sobie, że nie mogłem spędzić lepiej tamtejszego popołudnia. Może nagranie nie niesie ze sobą żadnej większej historii, ale ma dla mnie osobiście dużą wartość sentymentalną. Tego dnia zrozumiałem, ile przyjemności sprawia mi bieganie po mieście z kamerką na włączonym recordzie.